sty
05
2013

Żeby maluszek chętniej czytał…






W pokoju Jasia wiszą półki na książki… trochę inne od typowych. Wszystko po to by Jaś widział dobrze okładki, mógł sam wybrać książkę i po nią swobodnie sięgnąć. Na zwykłych półkach regałów książki są trudno dostępne dla maluchów, a same ich brzegi mniej zachęcają niż całe okładki.

Na samym początku gdy Jaś był jeszcze raczkującym maluchem małe książeczki trzymaliśmy w koszyczku na podłodze (na zdjęciu pod półkami) po kilku miesiącach zdecydowaliśmy się na przykręcenie dodatkowych półek. Wiszą u nas już bardzo długo i faktycznie Jaś jeszcze częściej sięga po książki (choć i tak robił to bardzo często).

Półki czasami służą nam też jako wystawa Jasiowych prac plastycznych…

Do tego celu wykorzystaliśmy półki na zdjęcia RIBBA z ikei.

Od jakiegoś czasu chodzimy też z Jasiem do biblioteki, gdzie zawsze pozwalam mu wybrać samodzielnie jedną książeczkę. Sam też zanosi ją pani bibliotekarce i jest z tego powodu bardzo dumny. A wy chodzicie z maluszkami do biblioteki?? :)

 

    4 komentarze

  1. Basia pisze:

    Do biblioteki jeszcze nie chodzimy, ale na pewno będziemy. A pomysł z innym układaniem książeczek na pewno wykorzystamy:)

  2. Magdziewajka pisze:

    Owszem chodzimy już dość długo i niestety zasoby naszej najbliższej biblioteki nam się kończą :)

  3. Emilia pisze:

    Ja na razie sama wypożyczam, Małej założyłam kartę jak miała 7 miesięcy :)
    Już wygospodarowałam jedną półkę w regale na książki dla niej, na razie mamy własnych zaledwie kilka. Mam nadzieję, że nasze zbiory będę równie duże jak Wasze :)

  4. Magda pisze:

    Świetny pomysł z półeczkami. Moje dziewczynki uwielbiają książeczki i mamy ich sporo. Książeczki trzymamy na parapecie i dzięki młodszej córce często lądują za łóżkiem. Skorzystamy chętnie z Waszego świetnego pomysłu.

Dodaj swój komentarz