lis
10
2013

Sznurek, piłka i łapka na muchy






Przymocowałam małą pluszową piłkę do sznurka (przewlekłam przez nią mulinę za pomocą grubej igły)  i zawiesiłam na haku przy suficie. Najpierw pozwoliłam Jasiowi pobawić  się dziwną, wiszącą piłką, a później wręczyłam mu packę na muchy i pokazałam  Jasiowi jak nią uderzać w piłeczkę.

W ten prosty  sposób Jasiu grał po raz pierwszy w “tenisa” :)

Jaś cały  czas biegał po domu z packą na muchya w ręce i wykrzykiwał “świetna zabawa!” ;-)

    3 komentarze

  1. Grażka pisze:

    Ależ się cieszę, że wróciliście! Dziękujemy za nowe inspiracje:)

  2. Agnieszka pisze:

    Jak Jaś jeszcze troszkę poćwiczy, to w tenisa nie będzie miał sobie równych. Super pomysł – jak zawsze :)

  3. Ania pisze:

    ojeju! super pomysł! mój dwulatek ostatnio biegał z łapką na muchy i bił pieska więc mu ja zabrałam – ale teraz mnie zainspirowałaś i zrobie podobną piłeczkę do bicia :)

Dodaj swój komentarz