lut
11
2014

Strój na bal – krab






Zostaliśmy zaproszeni na bal. Bal przebierańców. No i zawzięłam się i uszyłam  strój, dwa stroje w jedną noc…

Pierwszy strój dla Marysi. Krab.

Uszyty z polaru i filcu.

Zaczęłam od czapki. Wycięłam o centymetr większy kształt (2 sztuki) aktualnej czapki Marysi (na dole więcej o 2cm). Z filcu wycięłam białe  koła na oczy i pomarańczowe brwi. Z pasków materiału  zrobiłam cztery czułki, które następnie wywinęłam na dobrą stronę. Szpilkami przymocowałam je do środka czapki i całość zszyłam ze sobą. Dół czapki zgięłam i również zszyłam. Trzeba użyć szwu  zygzaka (odkryłam to dopiero później). Acha! bardzo ważne! Wycinając elementy z polaru, trzeba upewnić się, że rozciąga się w poziomie, a nie pionie.

Na koniec doszyłam  czarne kropki  z filcu na oczy. A dłuższe paski po bokach, zgięłam i zszyłam ręcznie.

Później wzięłam sukienkę Marysi  i wg niej wycięłam kształt tułowia kraba. Na przód wycięłam  kształt sukienki dodając ok  1 cm  (2 cm na dolnej krawędzi). Wycięty kształt  zgięłam na pół wzdłuż pionowej linii przyłożyłam do materiału  i dodając 1 cm do zgiętego boku wycięłam kształ (potrzebne takie dwa na plecy – jeden w lustrzanym odbiuciu).

Dwa kawałki pleców złączyłam ze sobą prawą stroną  i zszyłam wzdłuż krawędzi. Następnie przyszyłam zamek (instrukcja  wszywania zamka).

Do pleców przyszyłam owalny kształt wycięty  z pomarańczowego polaru, zostawiając trochę miejsca na wypełnienie. Włożyłam trochę wkładu z poduszki i zaszyłam.

Teraz zszyłam plecy z przodem wzdłuż górnych krawędzi  i wycięłam kształt rękawów, pomagając sobie Marysi koszulką.

Przyszyłam rękawy. Uszyłam  jeszcze sześć odnóży kraba, zszywając długie paski materiału, przymocowałam je szpilkami po bokach stroju i zszyłam całość. Na koniec wszyłam do spodu stroju gumkę.

Obszyłam  brzegi rękawów zygzakowatym ściegiem. Wycięłam kształt szczypców z polaru wypełniłam  i przyszyłam do rękawów.

Do wycięcia części spodni użyłam zgiętych na pół getrów Marysi. Wystarczy wyciąć dwa kształty, pamiętając o dodaniu ok 1cm po bokach, 5 cm u góry i 2 cm na dole. (instrukcja uszycia spodni).



    8 komentarze

  1. Książkozaur pisze:

    Wow, imponujące! Ja totalnie nie umiem szyć, a też w jeden dzień musiałam wykombinować stroje ;) Moja była myszką, musiałam tylko uszyć opaskę z uszkami :D

  2. kasia pisze:

    Genialne! :)
    Ja się ograniczyłam do pirata i baletnicy;P

  3. Iza pisze:

    Wspaniałe pomysły i wykonanie. Ja też wybieram sie do Ikeii po polar, mój 3-latek zapragnął być Świętym Mikołajem :)

  4. Ale ekstra. Jesteś bardzo zdolna. U mnie na blogu jakiś czas temu był sposób na szybki strój. Zapraszam :)

Dodaj swój komentarz