sie
21
2015

Skrzypce z kartonu






1-DSC05027

 

Jak już kiedyś pisałam, Jaś gra na skrzypcach… Marysia też chce… a ponieważ jest jescze malutka, często jej te skrzypce wypadają z rąk… lub po prostu nimi rzuca… żeby nie narażać siebie na niepotrzebne (niemałe) koszty związane z naprawą lub wymianą prawdziwych skrzypiec, oraz żeby Marysia mogła “grać” razem z bratem postanowiłam zrobić jej własny instrument. Nowe skrzypce  Marysi bardzo odpowiadają i jest  bardzo dumna, że ma swoje własne :)

Na początku wydrukowałam zdjęcie skrzypiec (do ściągnięcia stąd) i odrysowałam na bardzo grubym kartonie 3 razy oraz dodatkowe dwa sam kształt pudła skrzypiec bez gryfu.

1-DSC05006

 

Wycięłam wszystkie kształty bardzo ostrym nożykiem do tapet.1-DSC05007

1-DSC05008

Skleiłam ze sobą (na samym dole warstwy bez gryfu). Na ostatniej warstwie nakleiłam obrazek skrzypiec klejem do decoupageu i pokryłam jeszcze warstwą kleju z lakierem tworząc połysk i nadając skrzypcom wodoodporności…1-DSC05009

Z drewnianej wykałaczki oraz kawałka listewki stworzyłam mostek i próg.1-DSC05010

Wiertarką wywierciłam dziury na struny (zrobiłam je z kolorowych gumek recepturek).

SONY DSC

Jeszcze tylko kawałek okrągłej listewki na smyczek i gotowe!

1-DSC05012

1-DSC05023

SONY DSC

 

SONY DSC

SONY DSC

 

    3 komentarze

  1. Rewelacja! Mój Trzylatek interesuje się ostatnio bardzo instrumentami – na razie teoretycznie. Takie skrzypce na pewno mu się spodobają. A od kiedy Jaś gra? Pozdrawiam serdecznie :)

  2. Arka Igorka pisze:

    Przecudowne Dzieci :)

Dodaj swój komentarz