gru
26
2013

Pracowity adwent – ryba






To miała być chrześcijańska ryba… wykonaliśmy dwie, ostatecznie do kościoła powędrowała ryba z patyków…

Na arkuszu czarnego papieru narysowałam  klejem znak ryby i zostawiłam do wyschnięcia. Później z Jasiem rysowaliśmy po kartce kolorową kredą, a na końcu rozmazaliśmy kredę rękami.

Druga ryba powstała z patyków laryngologicznych. Skleiłam je ze sobą na kształt podobny do ryby. Od tyłu przykleiliśmy kartkę, a na nią nakleiliśmy Pana Jezusa. Oko powstało z drewnianego kółka. Całą rybę Jaś kolorował pisakami.

Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Dodaj swój komentarz