gru
26
2013

Pracowity adwent – oko opatrzności






Najpierw skleiłam trzy patyczki laryngologiczne ze sobą tak, by tworzyły trójkąt. Jaś pomalował trójkąt na żółto a drewniane kółko na biało. Na białym kółku Jaś odbił niebieski paluszek, ja domalowałam małą czarną kropkę i tak powstało oko. Oko przykleiliśmy na trójkącie wyciętym z białego kartoniku, który przykleiliśmy do drewnianego trójkąta.

Na koniec dokleiłam filcowe powieki i promienie światła.

Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Dodaj swój komentarz