kwi
24
2014

Malowanie dla bobasa. Mieszanie kolorów dla starszaka.






Ostatnio trochę malowaliśmy z Jasiem i zrobiło mi się żal małej Marysi, której nie dopuszczaliśmy do farb. Postanowiłam coś  z tym zrobić  i wymysliłam dla niej pierwsze niebrudzące malowanie. Przy okazji to była też fajna zabawa dla Jasia i nauka mieszania kolorów.

Na podłodze przykleiłam taśmą malarską duży arkusz białego papieru.  Położyłam na niego  dwa razy większy kawałek przezroczystej folii, wycisnęłam kilka kleksów kolorowej farby, przykryłam  folią i dobrze zakleiłam brzegi.

Położyłam Marysię na brzuchu, a Jasiowi wręczyłam patyczki do uszu i pokazałam jak może nimi malować…  później zachęciłam go do  mieszania  farb palcami, które są blisko siebie i obserwowania  jak zmienia  się kolor.

 

    1 komentarz

  1. Grażka pisze:

    Rewelacyjny pomysł!

Dodaj swój komentarz