sty
27
2015

kolorowe kredki Montessori






Zawsze bardzo podobał mi się sposób eksponowania kredek proponowany przez Marię Montessori.

Udało mi się kupić surowe kubki drewniane na allegro (ok. 2 zł za sztukę) i wspólnie z Jasiem pomalowaliśmy je na 11 kolorów.

Do tego zakupiłam duże opakowanie kredek crayola. Kredki są świetne, ale myślę, że gdybym miała znów wybierać kredki, to nie kupiłabym tego  zestawu… jest tu zbyt wiele różnych odcieni kolorów. Dopasowywanie niektórych sprawia problem nawet mi :) Teraz kupiłabym 2-3 paczki kredek  12-kolorowych….

Zanim na naszym stoliku pojawiły się te kubeczki z kredkami, Jaś miał długą przerwę w rysowaniu…  co prawda farbami malował chętnie, ale kredkami nie rysował prawie wcale… Odkąd mamy nowe kubki, Jaś rysuje codziennie i to dziesiątki rysunków… Te kolory naprawdę zachęcają do pracy… Poza tym odkładanie kredek i sortowanie ich wg koloru, to ciągłe kształcenie zmysłów…

    4 komentarze

  1. Justyna pisze:

    A jakimi farbami jeśli można wiedzieć? Akrylowe? I czy lakierowałaś je później? Czym?
    Justyna

  2. Joanna pisze:

    tez ciekawi mnie faka farba…. szukam bezpiecznych farb do malowania zabawek drewnianych i jak są… to nie ma takiego wyboru kolorów ! ;/

    • alakoala pisze:

      Część pojemników pomalowałam emalią akrylową do drewna bezpieczną dla dzieci firmy altax (niebieski, żółty, biały, brązowy, czarny, szary, różowy), resztę farbami akrylowymi dla plastyków. Nie trzeba kupować wszystkich kolorów… Jeśli się używa jednego rodzaju farb, żeby uzyskać wszystkie 11 kolorów, wystarczy mieć pięć biały, czarny, czerwony, żółty i niebieski. Pozdrawiam.

  3. Magdalena pisze:

    A te kubki szukałam i nie mogłam znasleźć. Dasz linka albo coś?

Dodaj swój komentarz