sie
27
2013

Drzewa brokułem malowane






Pewnego dnia podczas gotownia obiadu  wpadłam na pomysł użycia części brokuła  do namalowania drzewa. I tak odcięłam jedną większą różyczkę warzywa i przekroiłam ją na pół. Podobnie postąpiłam z “pniem” brokuła.

Przygotowałam talerzyki z zieloną i brązową farbą i pokazałam Jasiowi jak odbijać pnie i liście drzew.

Gdy już drzewa miały liście postanowiliśmy namalować na nich owoce. U nas  to były czerwone jabłka odbijane palcem,  fioletowe śliwki również malowane palcem i wiśnie odbijane końcówką  ołówka z  gumką.

    1 komentarz

  1. Agata pisze:

    Z Jasia to już niezły artysta – prace wspaniałe i pomysły również :-)

    Pozdrawiam

Dodaj swój komentarz