gru
15
2012

Drewniana szopka






Drewniane kołeczki zamieniłam w Maryję, Józefa, dzieciątko Jezus, anioła, trzech króli, pasterza i zwierzęta… Do tego zrobiłam szopkę z klamerek (podpatrzona tutaj) i żłóbek również z klamerek.

Najpierw naszkicowałam postacie na kołkach. Dzieciątko Jezus i owieczki zostały przycięte za pomocą piły.

Później pomalowałam postacie farbami akrylowymi.

Z klamerek powyciągałam metalowe elementy i skleiłam drewienka klejem na gorąco.

tak samo skleiłam żłóbek.

I gotowe. Teraz można opowiadać dziecku o Bożym Narodzeniu lub przeczytać w obrazkowej Biblii.

    6 komentarze

  1. Iza pisze:

    Jestem pod wrażeniem drewnianej szopki, tylko skąd wziąć takie “pionki” do tworzenia postaci?? Gratuluje pomysłu i umiejętności!

  2. Magdziewajka pisze:

    Rewelacja, jestem zachwycona, ja dalej nie mogę zlokalizować takich fajnych kołeczków :/ No i nie posiadam takich zdolności. Cudowna szopka :)

  3. alakoala pisze:

    Ja też bardzo długo szukałam takich kołeczków i nie umiałam znaleźć (znajdowałam tylko w amerykańskich sklepach, ale ceny przesyłki mnie przerażały), więc napisałam kiedyś maila do stolarza i on mi zrobił całe pudło kołeczków chłopczyków i dziewczynek…Jak ktoś będzie chciał namiary na mojego stolarza to podam ;-)

  4. Geażka pisze:

    Zabieramy się za żłóbek! Owieczki powaliły mnie na kolana:) Poproszę o namiary na stolarza:)

  5. Ania pisze:

    Szopka REWELACYJNA!!! :) Ja dziś robiłam gotową szopkę z książeczki z Jerzykiem i oczywiście mały destruktor zamiast się nią bawić wszystko pogniótł ;) Twoja jest niezniszczalna :)

Dodaj swój komentarz