sie
21
2014

Ciastolinowy fryzjer






Wycięłam  kilka postaci z gazet, omijając włosy. Wręczyłam Jasiowi i kuzynce Julci wycięte postacie, klej, ciastolinę i praskę do czosnku. Najpierw poprosiłam dzieci, żeby przykleiły wybrane głowy na kartki papieru (używając  kleju w płynie i pędzelka, wspomagamy naukę pisania u dzieci),  później pokazałam jak przeciskać ciastolinę przez praskę tworząc włosy…

Julcia pojechała do domu, a Jaś bawił się jeszcze długo, długo…

Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Dodaj swój komentarz