lis
23
2012

Chodzimy po linii






Na podłodze ułożyłam linię z kolorowych apaszek (można też linię narysować kredą lub przykleić taśmę malarska do podłogi). Pokazałam Jasiowi jak chodzić po linii pomagając sobie w zachowaniu równowagi poprzez wyciągnięcie w bok rąk. Poprzez takie chodzenie ćwiczymy równowagę, prawidłową posturę i płynne ruchy.

Gdy już dziecko opanuje stawianie stóp tylko i wyłącznie na linii można zwiększyć trudność tak by dziecko zawsze dotykało piętą palców drugiej stopy. Później do zabawy można dodać elementy do przenoszenia w rękach np. szklankę z wodą (my na razie ćwiczymy stawianie nóg na linii ;-).

W późniejszym etapie można ułożyć na podłodze duży okrąg, kwadrat itp.

Zadanie to rozwija koordynację oka ze stopą oraz poczucie pewności siebie, umiejętności radzenia sobie z nakrywaniem do stołu, podawaniem gościom czegoś do picia lub jedzenia.

    2 komentarze

  1. kasia pisze:

    ta zabawa podobała się nawet moim urwisom, a najbardziej zrywanie przyklejonej do podłogi lini:D
    zastanawiam się jak by można udoskonalić zwykłe linie żeby nauczyć (wciąż głupiutką Zuze, która wszystko wie lepiej i chce “siam!”) chodzić “w jodełkę”, masz pomysł?:)

  2. alakoala pisze:

    Hej :) super, że im się zabawa podoba! Co do jodełki myślę, że ponaklejałabym jej na podłodze kolorowe ślady stóp z papieru lub filcu… może to by ją zachęciło? :) pozdrawiam

Dodaj swój komentarz