Kategorie "zabawa"


sie
21
2015

Podróżne pudełka lego i lego duplo






SONY DSC

 

Przed ostatnią długą podróżą samochodem przygotowałam dla dzieci podróżne pudełka z ich ulubionymi klockami. Pudełka są niewielkie, mają przesuwne wieszka z płytkami do budowania oraz mieści się w nich spora ilość klocków. Klocki pozostają w pudełku  lub na płytce, a nie latają po całym samochodzie podczas jazdy (przynajmniej  większa ich część :)).

Do stworzenia zabawki dla Jasia użyłam małego drewnianego pudełka  z przesuwnym wieczkiem (kupiłam w nim kiedyś drewniane  domino).

Na początku dzieci pomalowały pudełka.

SONY DSC

Do wieczka przykleiłam płytkę lego, odpowiednio ją przycinając.

SONY DSC

 

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC SONY DSC

Gotowe.

SONY DSC

Do wykonania pudełka z klockami lego duplo dla Marysi użyłam drewnianego chustecznika.

SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Miłej podróży!


sie
21
2015

Skrzypce z kartonu






1-DSC05027

 

Jak już kiedyś pisałam, Jaś gra na skrzypcach… Marysia też chce… a ponieważ jest jescze malutka, często jej te skrzypce wypadają z rąk… lub po prostu nimi rzuca… żeby nie narażać siebie na niepotrzebne (niemałe) koszty związane z naprawą lub wymianą prawdziwych skrzypiec, oraz żeby Marysia mogła “grać” razem z bratem postanowiłam zrobić jej własny instrument. Nowe skrzypce  Marysi bardzo odpowiadają i jest  bardzo dumna, że ma swoje własne :)

Na początku wydrukowałam zdjęcie skrzypiec (do ściągnięcia stąd) i odrysowałam na bardzo grubym kartonie 3 razy oraz dodatkowe dwa sam kształt pudła skrzypiec bez gryfu.

1-DSC05006

 

Wycięłam wszystkie kształty bardzo ostrym nożykiem do tapet.1-DSC05007

1-DSC05008

Skleiłam ze sobą (na samym dole warstwy bez gryfu). Na ostatniej warstwie nakleiłam obrazek skrzypiec klejem do decoupageu i pokryłam jeszcze warstwą kleju z lakierem tworząc połysk i nadając skrzypcom wodoodporności…1-DSC05009

Z drewnianej wykałaczki oraz kawałka listewki stworzyłam mostek i próg.1-DSC05010

Wiertarką wywierciłam dziury na struny (zrobiłam je z kolorowych gumek recepturek).

SONY DSC

Jeszcze tylko kawałek okrągłej listewki na smyczek i gotowe!

1-DSC05012

1-DSC05023

SONY DSC

 

SONY DSC

SONY DSC

 


cze
21
2015

Domek do zabawy z kuchennego stołu. Jak zrobić






SONY DSC

 

W ramach prezentu na dzień dziecka uszyłam dzieciom domek… taki domek – namiot do zabawy. Domek jest zakładany na stół (łatwo można go założyć i ściągnąć po zabawie). Nie zajmuje więc dodatkowego miejsca…

Najpierw zmierzyłam wszystkie wymiary stołu i wycięłam odpowiednie elementy z materiału. Szary prostokąt wielkośći blatu  stołu na dach oraz cztery ściany domku z czerwonego materiału (należy pamiętać dodaniu 1 cm z każdej strony na zszycie).

Aby zrobić drzwi wycięłam dwa  prostokąty z szarego materiału. Zszyłam je ze sobą zostawiając otwór na wywrócenie na lewą stronę. Następnie wycięłam otwór na okno (ok. 20x20cm) obszyłam brzegi lamówką i od wewnątrz przyszyłam kawałek firanki.

SONY DSC

SONY DSCSONY DSC  SONY DSC SONY DSC

 

Na przedniej ścianie domu (z wyciętym otworem na drzwi) naszyłam zielony materiał wycięty tak, by stanowił trawnik przed domkiem.

SONY DSCSONY DSC

Nad drzwiami  przyszyłam biały kawałek materiału w kształcie prostokąta, na którym czarnym flamastrem do tkanin  napisałam cyfry (numer domu).

SONY DSC

Z żółtego materiału wycięłam i obszyłam dwa prostokąty tak, by stanowiły skrzynkę na listy. Mniejszy prostokąt przyszyłam tylko wzdłuż górnej krawędzi  tak, żeby dało się otwierać  skrzynkę. Większy prostokąt przyszyłam wzdłuż krawędzi bocznych i dolnych tak, żeby stanowiły kieszonkę na listy. Pisakiem do tkanin napisałam wyraz poczta.

SONY DSC 1-DSC04885

SONY DSC

 

Pierwsza ściana gotowa.

SONY DSC

Na kolejnej ścianie zrobiłam dwa okna (25x25cm) oraz krzaczek z malinami przypinanymi na rzepy.

SONY DSC

SONY DSC

 

 

Maliny wycięłam  z materiału z nadrukiem malin, który kupiłam w ikei, obszyłam zygzakiem i wypełniłam watoliną (wkładem z poduszki). Doszyłam rzepy z tyłu malin i na krzaczku. Okna obszyłam lamówką i dodałam firanki.

SONY DSCSONY DSC   SONY DSC

 

Na trzeciej ścianie naszyłam tylko trawę i sznurek na pranie… dodałam do tego drewniane klamerki i gotowe.

SONY DSC

SONY DSC

Ostatnia ściana zajęła mi najwięcej czasu…

Naszyłam na niej trawę, drzewo i grządkę…  dodatkowo uszyłam jabłka, marchewki i pietruszki z filcu.

SONY DSC

 

Na drzewie naszyłam zatrzaski do przypinania jabłek.

SONY DSC

Jabłka wyciełąm z czerwonego filcu i wypełniłam watoliną. Dodatkowo doszyłam ogonki i listki wycięte z filcu.

1-DSC04905

Na brązowym materiale stanowiącym grządkę przeszyłam kilka przegródek tworząc kieszonki do sadzenia warzyw.

Marchewki i pietruszki uszyłam wycinając trójkąty z filcu, zszywając ich jeden brzeg, następnie wypełniając watoliną i zaszywając  wraz   z wyciętymi z zielonego  filcu liśćmi.

1-DSC04906

1-DSC04910SONY DSC SONY DSC

Na końcu zszyłam wszystkie części ze sobą.

SONY DSC SONY DSC SONY DSC

I zaprosiłam dzieci do zabawy…

1-DSC04920

SONY DSC

1-DSC04924

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC

 

SONY DSC SONY DSC

Marysia lubi w domku czytać książki…

SONY DSC

A Jaś bawić się w sprzedawcę owoców i warzyw… chce Pani  kupić jabłuszko?

SONY DSC

SONY DSC

Miłej zabawy! :-)


lut
05
2015

Słomki i dziurki.






Położyłam na tacy puste opakowanie po perełkach cukrowych do ozdabiania ciast (ale może być też pojemnik na przyprawy) i kilka pociętych słomek do picia. Pokazałam Marysi jak wkładać rurki w dziurki…


lut
05
2015

Marysia i kolory. Montessori






Przygotowałam drewniane kubki (pisałam o nich tutaj) w kolorach podstawowych niebieskim, żółtym i czerwonym oraz nici w takich samych kolorach. Na początku pokazałam Marysi same nici. Podnosiłam po kolei mówiąc “żółty”, “czerwony”, “niebieski” i kładłam  przed Marysią. Kiedy ona brała je do ręki, komentowałam. Trzymasz żółty. Odłożyłaś żółty, teraz trzymasz czerwony, itp. Następnie zadawałam polecenia typu: podaj mi żółty, gdy Marysia wzięła inny kolor, mówiłam wzięłaś niebieski, tu jest żółty, gdy zrobiła dobrze, mówiłam, dałaś mi żółty, bardzo dobrze.

Po tej krótkiej lekcji do zabawy dołączyłam kubki, nazwałam wszystkie kolory i pokazałam jak dopasowywać nitki do kubków wg kolorów i wkładać je do środka…

 

Gdy Marysia skończyła pracować z kubkami i nićmi, przyszedł Jaś z całą resztą kubków i wybranymi z mojego  pudełka z przyborami do szycia pozostałymi kolorami nitek.

Po kilku dniach zadanie dla Marysi wyglądało tak:


lut
05
2015

Malowanie śniegu i kolorowy bałwan






Do butelek ze spryskiwaczem nalałam wody i kilka kropel barwnika spożywczego. Jaś wybrał dla siebie kolor żółty i czerwony dla  Marysi. Tak zaopatrzeni wyszliśmy na spacer w zimowy, śnieżny dzień…

Zaczęło się malowaniem śniegu…

a skończyło kolorowym bałwankiem.


lut
01
2015

Drewniana kuchnia do zabawy ze starej szafki. Jak zrobić.






Zamieniliśmy starą szafkę na nowiutką drewnianą kuchenkę do zabawy dla dzieci. Był to prezent  pod choinkę.

Tak wyglądała szafka: (kupiliśmy ją kiedyś w ikei za ok 30zł).

Najpierw kupiłam dużą metalową miskę, odrysowałam ją na blacie szafki, a mąż wyciął otwór. Posmarowałam brzegi klejem i wsadziłam miskę w otwór.

Tak powstał zlew.

Po lewej  stronie okleiłam taśmą malarską kwadrat i pomalowałam szarą farbą. Palniki to pomalowane na czarno okrągłe podstawki pod  kubki.

Kupiłam cienką listwę pasującą do piekarnika i pomalowałam  ją na szaro. To blacha naszego piekarnika.

Drzwiczki są zrobione z oryginalnej półki szafki. Pocięliśmy je na  odpowiednie kawałki, żeby powstała listwa na pokrętła od gazu i dolne drzwiczki piekarnika. W drzwiczkach wycięliśmy prostokątną dziurę i wmontowaliśmy tam szybkę z pleksi.

Pokrętła to drewniane gałki  do mebli pomalowane czerwonym lakierem. Wyświetlacz to kawałek listewki pomalowany na czarno (muszę jeszcze domalować cyferki żółtą farbą). Oprócz tego tatuś zamontował dzieciom włącznik i żarówkę wewnątrz piekarnika.

Dziadek wyszukał w piwnicy stary kran…

Później doszła jeszcze deska z tyłu, do której zamocowaliśmy półeczkę (IKEA BEKVAM 9,99zł), zegar  (IKEA 7 zł) i haczyki na przybory kuchenne. Przybory i garnki również są z ikei (tak samo jak uchwyt do drzwiczek piekarnika).

Gotowe!

Instrukcja jak usyć czapki kucharskie tutaj.


sty
27
2015

Rolnik i kura. Stroje na bal przebierańców.






Tegoroczny bal przebierańców już za nami. Tym razem moje dzieci były przebrane za kurę i rolnika…

Oto jak powstawały stroje.

Kurka:

Całość była szyta bardzo podobnie jak zeszłoroczne stroje, więc odsyłam po szczegóły do tamtych postów:

krab i kameleon.

Do czapki oprócz oczu i dziobka naszyłam jescze grzebień (wcześniej wypełniony puchem).

Tułów kurki odrysowałam od sukienki Marysi. Tym razem jednak nie szyłam rękawów, zamiast tego doszyłam tylko skrzydła do ramion. Na końcu skrzydeł naszyłam małe gumki, które zakładaliśmy na rączki.

Spodni nie szyłam. Założyliśmy gotowe żółte getry. Uszyłam natomiast jeszcze łapki z pomarańczowego filcu i doczepioną gumką.

Pan rolnik natomiast miał brodę. Brodę z filcu i włóczki.  Najpierw przyłożyłam kawałek filcu do twarzy Jasia i odrysowałam kształt brody. Wycięłam otwór na usta. Następnie naszyłam kilka rzędów włóczki, które później wyrównałam nożyczkami. Na koniec doszyłam gumkę.

Resztę stroju stanowiły  jeansy, koszula w kratę, czerwona chustka na szyję, kapelusz i …. traktor.

Traktor z pudełka na szelkach, który wykonaliśmy  współnie.

Najpierw wycięliśmy duży otwór  w pudle i pomalowaliśmy je na czerwono. Później naklejaliśmy koła z  papierowych talerzy, komin z rolki po folii aluminiowej, ozdoby z taśmy klejącej i światła z pianki PVC. Pozostałe szczegóły pisaliśmy markerem. Na końcu zamocowałam szelki.


sty
27
2015

Nauka przenoszenia






Na tacce ułożyłam dwie metalowe miseczki (ja użyłam foremki do dużych babeczek) oraz położyłam po ich prawej stronie łyżkę. Do miski  po lewej stronie wsypałam ryż. Wzięłam  do ręki łyżkę i zaczęłam przenosić ryż z miseczki po lewej do miseczki  po prawej. Później zamieniłam miski  miejscami tak ,żeby pełna  znów była po lewej. i przysunęłam tackę Marysi (14 miesięcy)…

Ćwiczenia uczące przenoszenia substancji, rozwijają koordynację  mięśni, co pomaga w jedzeniu, podawaniu posiłków i gotowaniu, a także przygotowują do pisania.


sty
27
2015

kolorowe kredki Montessori






Zawsze bardzo podobał mi się sposób eksponowania kredek proponowany przez Marię Montessori.

Udało mi się kupić surowe kubki drewniane na allegro (ok. 2 zł za sztukę) i wspólnie z Jasiem pomalowaliśmy je na 11 kolorów.

Do tego zakupiłam duże opakowanie kredek crayola. Kredki są świetne, ale myślę, że gdybym miała znów wybierać kredki, to nie kupiłabym tego  zestawu… jest tu zbyt wiele różnych odcieni kolorów. Dopasowywanie niektórych sprawia problem nawet mi :) Teraz kupiłabym 2-3 paczki kredek  12-kolorowych….

Zanim na naszym stoliku pojawiły się te kubeczki z kredkami, Jaś miał długą przerwę w rysowaniu…  co prawda farbami malował chętnie, ale kredkami nie rysował prawie wcale… Odkąd mamy nowe kubki, Jaś rysuje codziennie i to dziesiątki rysunków… Te kolory naprawdę zachęcają do pracy… Poza tym odkładanie kredek i sortowanie ich wg koloru, to ciągłe kształcenie zmysłów…