Kategorie "montessori"


lut
05
2015

Marysia i kolory. Montessori






Przygotowałam drewniane kubki (pisałam o nich tutaj) w kolorach podstawowych niebieskim, żółtym i czerwonym oraz nici w takich samych kolorach. Na początku pokazałam Marysi same nici. Podnosiłam po kolei mówiąc “żółty”, “czerwony”, “niebieski” i kładłam  przed Marysią. Kiedy ona brała je do ręki, komentowałam. Trzymasz żółty. Odłożyłaś żółty, teraz trzymasz czerwony, itp. Następnie zadawałam polecenia typu: podaj mi żółty, gdy Marysia wzięła inny kolor, mówiłam wzięłaś niebieski, tu jest żółty, gdy zrobiła dobrze, mówiłam, dałaś mi żółty, bardzo dobrze.

Po tej krótkiej lekcji do zabawy dołączyłam kubki, nazwałam wszystkie kolory i pokazałam jak dopasowywać nitki do kubków wg kolorów i wkładać je do środka…

 

Gdy Marysia skończyła pracować z kubkami i nićmi, przyszedł Jaś z całą resztą kubków i wybranymi z mojego  pudełka z przyborami do szycia pozostałymi kolorami nitek.

Po kilku dniach zadanie dla Marysi wyglądało tak:


sty
27
2015

Nauka przenoszenia






Na tacce ułożyłam dwie metalowe miseczki (ja użyłam foremki do dużych babeczek) oraz położyłam po ich prawej stronie łyżkę. Do miski  po lewej stronie wsypałam ryż. Wzięłam  do ręki łyżkę i zaczęłam przenosić ryż z miseczki po lewej do miseczki  po prawej. Później zamieniłam miski  miejscami tak ,żeby pełna  znów była po lewej. i przysunęłam tackę Marysi (14 miesięcy)…

Ćwiczenia uczące przenoszenia substancji, rozwijają koordynację  mięśni, co pomaga w jedzeniu, podawaniu posiłków i gotowaniu, a także przygotowują do pisania.


sty
27
2015

Chodzenie po elipsie. Montessori






Nakleiłam na podłodze taśmę malarską tak, by utworzyła dużą elipsę. Włączyłam muzykę i pokazałam dzieciom jak prawidłowo ustawiać stopę  i chodzić po elipsie.
Jest to ćwiczenie proponowane przez Marię Montessori , które ma na celu kształcenie równowagi dziecka oraz doskonalenie chodzenia.

Ćwiczenie polega na tym by dziecko chodziło po narysowanej (lub naklejonej) linii w kształcie elipsy , stawiając na niej całą stopę (palce i pięta muszą znajdować się na linii).  By to się udało, dziecko musi włożyć wysiłek utrzymywania równowagi.

Gdy dziecko dobrze sobie radzi z tym ćwiczeniem, można przejść do kolejnego etapu, czyli stawiania stopy w taki sposób, by pięta stopy z przodu dotykała palców stopy, która jest z tyłu.

Kolejną modyfikacją ćwiczenia jest chodzenie z chorągiewką w ręce. Jeśli dziecko nie będzie  prawidłowo trzymać jej w górze, chorągiewka będzie opadać… Musi być więc skupione na kontroli nad stopami oraz ramieniem.

Następny krok to chodzenie ze szklanką wypełnioną prawie po brzegi płynem. Dziecko musi chodzić bardzo ostrożnie, tak żeby nic się nie wylało.

Dzieci mogą chodzić też trzymając w dłoniach dzwonki i pilnując, żeby nie wydały z siebie ani jednego dźwięku.

U  nas to wygląda tak, że Jaś stara się stawiać stopy na linii (chodzenie tip-topami jest jeszcze trochę trudne), a Marysia biega po prostu za Jasiem… :) Tak czy siak, to ćwiczenie sprawia dzieciom dużo  frajdy,  zwłaszcza jeśli robimy to przy muzyce…

Natomiast kiedy próbowałam Jasia namówić na chodzenie z kubkiem pełnym wody… to wszystko wypił, zanim obszedł całą elipsę.. .:) No nic, może  następnym razem…


sty
27
2015

kolorowe kredki Montessori






Zawsze bardzo podobał mi się sposób eksponowania kredek proponowany przez Marię Montessori.

Udało mi się kupić surowe kubki drewniane na allegro (ok. 2 zł za sztukę) i wspólnie z Jasiem pomalowaliśmy je na 11 kolorów.

Do tego zakupiłam duże opakowanie kredek crayola. Kredki są świetne, ale myślę, że gdybym miała znów wybierać kredki, to nie kupiłabym tego  zestawu… jest tu zbyt wiele różnych odcieni kolorów. Dopasowywanie niektórych sprawia problem nawet mi :) Teraz kupiłabym 2-3 paczki kredek  12-kolorowych….

Zanim na naszym stoliku pojawiły się te kubeczki z kredkami, Jaś miał długą przerwę w rysowaniu…  co prawda farbami malował chętnie, ale kredkami nie rysował prawie wcale… Odkąd mamy nowe kubki, Jaś rysuje codziennie i to dziesiątki rysunków… Te kolory naprawdę zachęcają do pracy… Poza tym odkładanie kredek i sortowanie ich wg koloru, to ciągłe kształcenie zmysłów…


sty
14
2015

Globus kontynenty + piosenka. Montessori






Niedawno pisałam o szorstkim globusie, który zrobiłam dla dzieci. Równocześnie zrobiłam też drugi globus Montessori. Globus z kontynentami. Pomalowałam każdy kontynent na inny kolor (zgodnie z kolorami Montessori – Europa na czerwono, Azja na żółto, Afryka na zielono, Ameryka Pn – pomarańczowo, Ameryka Pd – różowo, Australia – brązowo), a wody na niebiesko. Dzieciom dużo łatwiej skoncentrować się na tym czego mają się nauczyć, bez zbędnych informacji (np. napisów na globusie).

W celu prezentacji śpiewałam piosenkę o kontynentach i pokazywałam palcem poszczególne lądy…

Na filmiku Jaś pracuje z puzzlami mapy świata i śpiewamy tę piosenkę:

Tekst piosenki nr 1:

Nasza kula ziemska siedem lądów ma,

nazwy im nadano, kontynenty każdy zna.

Jest wśród nich Afryka, to zielony ląd,

a wyżej Europa, my jesteśmy stąd.

Nasza kula ziemska siedem lądów ma,

nazwy im nadano, kontynenty każdy zna.

Jest  wśród nich też Azja, to największy ląd,

a niżej Australia, tam kangury są.

Nasza kula ziemska siedem lądów ma,

nazwy im nadano, kontynenty każdy zna.

Są też Ameryki, koleżanki dwie,

Południowa i Północna tak trzymają się.

Nasza kula ziemska siedem lądów ma,

nazwy im nadano, kontynenty każdy zna.

Jest też Antarktyda, zimny śnieżny ląd,

na niej są lodowce i pingwiny są.

Wymyśliliśmy jeszcze  jedną, krótszą piosenkę (śpiewaną w rytm “my jesteśmy krasnoludki”):

Kontynenty, kontynenty

czy je znasz? czy je znasz?

Azja, Afryka, Europa i Australia

Są również  dwie Ameryki

Północna, Południowa

a na dole Antarktyda,

teraz już je znasz.

 

Jeśli nie macie takich puzzli, to dobrym pomysłem (i tanim) jest wycięcie kształtów kontynentów z filcu i zrobieniu własnej wersji.

Polecam też kolorowankę do pokolorowania (wody na niebiesko, lądy na odpowiednie kolory).


sty
09
2015

Autka, warsztat i zimowe opony, czyli liczenie w stylu Montessori






Dziurkaczem w kształcie koła wycięłam wiele kół z czarnego bloku technicznego. Na kołach wspólnie z Jasiem rysowaliśmy białą kredką felgi.

Gotowe koła umieściliśmy w koszyku i położyliśmy na dywaniku (to był nasz warsztat). Na dachach małych autek ponaklejaliśmy cyfry. Autka po kolei przyjeżdzały do warsztatu wymieniać opony na zimowe. Każdy samochód potrzebował dokładnie tyle opon, jaką cyferkę miał na dachu. Pan mechanik miał dużo pracy…

Następnego dnia Jaś wybudował warsztat z klocków drewnianych i garaże dla autek z klocków i tekturek ( na które naklejaliśmy cyferki , w ten sposób autka parkowały w garażu z taką samą cyferką jak miały na dachu).

Jeszcze przez wiele dni Jaś wracał do tej zabawy…


sty
09
2015

Nauka przelewania






Postanowiłam nauczyć Marysię przelewania… W tym celu przygotowałam dwa identyczne, nieduże dzbanki i duże ziarna fasoli.

Pokazałam  Marysi jak prawidłowo trzymać dzbanek (czyli, tak jak to robił malutki Jaś na zdjęciu poniżej)

i jak przesypać zawartość do drugiego dzbanka. Bardzo przydatna do tego celu jest tacka.

Na razie trzymanie oburącz dzbanka było zbyt trudne dla  Marysi, ale sama zabawa bardzo ją wciągała (tutaj Marysia ma 12 miesięcy).

Jest to pierwszy etap w nauce przelewania metodą Montessori, kolejne to przesypywanie drobniejszych ziarenek np. ryżu, a później przelewanie wody (np. z dzbanka do malutkich filiżanek).


gru
02
2014

Szorstki globus wody i lądy Montessori – jak zrobić






Kupiłam zwykły szkolny  globus, dwa globusy. Pomalowałam na nich wszystkie wody niebieską farbą. Lądy zaś pomalowałam klejem do  drewna, a następnie “moczyłam” w piasku. Gdy wszystko wyschło pomalowałam lądy na brązowo (w oryginale chyba jest na żółto)…

Tak powstał montessoriański globus z lądami i wodami do dotykania. Dzieciom łatwiej zrozumieć globus,  bez zbędnych napisów i kolorów… Tu dodatkowo uruchamiają zmysł dotyku.

Pierwszym  zadaniem Jasia (poza oglądaniem i dotykaniem globusu) było odnalezienie  miejsca, gdzie mieszka (oznaczyłam je małą czerwoną kropką).

Dodatkowo dostał kolorowankę do pokolorowania (wody na niebiesko, lądy na żółto lub brązowo).


paź
30
2014

Puszki z walcem, trójkątem, sześcianem Montessori






A oto super szybka i super tania wersja Montessoriańskich pudełek z klockiem.

Oryginalna zabawka:

Wystarczy wyciąć odpowiedni kształt w przykrywce puszki po herbatce, a w puszce odpowiednio duży otwór, przez który powinna się zmieścić rączka wyciągająca  klocek.

Siadamy z dzieckiem, najpierw pokazujemy jak wrzucamy klocek przez otwór i wyciągamy go przez okienko, następnie to samo wykonujemy trzymając rączkę dziecka, później dajemy dziecku zabawkę do samodzielnej zabawy.

Na początku dajemy dziecku pojedynczo puszki do zabawy, gdy nabierze wprawy, można dać więcej.


paź
30
2014

Odkrywczy koszyk – kółka






Tym razem w odkrywczym koszyku Marysi wylądowały wszelkie przedmioty w kształcie okręgu. Były to: gumowe uszczelki, foremki do ciastek, osłonka od aparatu, okapnik od świeczki, drewniane kółko od karnisza, rolka po taśmie klejącej, przyssawka od miseczki i drewniana bransoletka.

3