Kategorie "gimnastyka"


sty
27
2015

Chodzenie po elipsie. Montessori






Nakleiłam na podłodze taśmę malarską tak, by utworzyła dużą elipsę. Włączyłam muzykę i pokazałam dzieciom jak prawidłowo ustawiać stopę  i chodzić po elipsie.
Jest to ćwiczenie proponowane przez Marię Montessori , które ma na celu kształcenie równowagi dziecka oraz doskonalenie chodzenia.

Ćwiczenie polega na tym by dziecko chodziło po narysowanej (lub naklejonej) linii w kształcie elipsy , stawiając na niej całą stopę (palce i pięta muszą znajdować się na linii).  By to się udało, dziecko musi włożyć wysiłek utrzymywania równowagi.

Gdy dziecko dobrze sobie radzi z tym ćwiczeniem, można przejść do kolejnego etapu, czyli stawiania stopy w taki sposób, by pięta stopy z przodu dotykała palców stopy, która jest z tyłu.

Kolejną modyfikacją ćwiczenia jest chodzenie z chorągiewką w ręce. Jeśli dziecko nie będzie  prawidłowo trzymać jej w górze, chorągiewka będzie opadać… Musi być więc skupione na kontroli nad stopami oraz ramieniem.

Następny krok to chodzenie ze szklanką wypełnioną prawie po brzegi płynem. Dziecko musi chodzić bardzo ostrożnie, tak żeby nic się nie wylało.

Dzieci mogą chodzić też trzymając w dłoniach dzwonki i pilnując, żeby nie wydały z siebie ani jednego dźwięku.

U  nas to wygląda tak, że Jaś stara się stawiać stopy na linii (chodzenie tip-topami jest jeszcze trochę trudne), a Marysia biega po prostu za Jasiem… :) Tak czy siak, to ćwiczenie sprawia dzieciom dużo  frajdy,  zwłaszcza jeśli robimy to przy muzyce…

Natomiast kiedy próbowałam Jasia namówić na chodzenie z kubkiem pełnym wody… to wszystko wypił, zanim obszedł całą elipsę.. .:) No nic, może  następnym razem…


paź
07
2014

Drabinka do brachiacji Doman






Zbudowaliśmy z mężem drabinkę do brachiacji dla naszych dzieci. Drabinkę wymyślił Glenn Doman i wg  niego usprawni dzieci fizycznie. Nazwał to nawet super sprawnością fizyczną…

Zbudowaliśmy ciut mniejszą wersję niż oryginalna drabinka Domana, bo mamy niewielkie mieszkanie. Instrukcja, z której korzystaliśmy znajduje się tutaj. Filmik, który mnie zachęcił  tutaj.

Marysia uczyła się w ten sposób prawidłowej postawy ciała podczas pierwszych kroków (teraz już sama chodzi). Używając naprzemiennie rąk i nóg stymulowała również swój mózg.


wrz
16
2014

Marysia, Jaś i klamerki






Przygotowałam koszyk i drewniane klamerki. Zademonstrowałam dzieciom otwieranie i zamykanie klamerki i przypięłam kilka do brzegu koszyka. Jaś zapinał kolejne  klamerki, a Marysia je odpinała…

To ćwiczenie jest jednym z najłatwiejszych ćwiczeń na rozwinięcie  u dziecka koordynacji mięśniowej.


sie
21
2014

Wielka gąbka, wielka piana






Wielką gąbkę, wyciągniętą ze starego fotela mocno zmoczyłam wodą. Wręczyłam Jasiowi butelkę z  szamponem i pokazałam jak wyciskać szampon na gąbkę. Później wspólnie chodziliśmy, skakaliśmy po gąbce tworząc wielką pianę…


lip
13
2014

Piłeczkowe masażyki






Coś co bardzo lubimy, zwłaszcza po kąpieli… piłeczkowe masażyki. Piłeczkami z  kolcami  o różnych  rozmiarach i twardościach masujemy plecki, rączki nóżki…

Relaksująca  zabawa, którą można zająć  dwójkę maluchów na raz :-)

Oprócz piłeczkowych masażyków lubimy także wierszyki na dziecięce masażyki (z książki Marty Bogdanowicz pt. Przytulanki, czyli wierszyki na dziecięce masażyki).

 


cze
13
2014

Niemowlę i schody






Przygotowałam dla Marysi tor przeszkód ze schodami. Ustawiłam drewniane schodki (takie, których Jaś używa do mycia rąk i siadania na ubikacji) i dwa duże drewniane pudełka (takie, w których trzymamy klocki). Pudełka odwróciłam do góry nogami. Okazuje się, że nie trzeba mieć domu ze schodóami, żeby  maluch ćwiczył wspinanie się po schodach…

 

 


cze
13
2014

Drążek z lusterkiem






Do ściany zamontowaliśmy drewniany karnisz na wysokości 45cm. Nad drążkiem  przykleiłam lusterka (w ikei można kupić 4 lustra 30x30cm za 19zł). Powstała fajna pomoc do nauki wstawania. Marysia to  uwielbia! :-)


cze
13
2014

Jak w tunelu






Na środku pokoju postawiłam mały stolik, który następnie przykryłam kocykiem. Robiliśmy Marysi  ‘akuku’ lub turlaliśmy przez tunel piłkę i zacęcaliśmy ją do przechodzenia.


cze
11
2014

Ćwiczymy skoki






Położyłam na podłodze dwa materace (z łóżek  Jasia i Marysi) obok postawiłam schodki (takie, które służą Jasiowi w łazience do samodzielnego mycia rąk w umywalce i siadania na ubikację) oraz wysokie krzesło.

Jaś wspinał się na krzesło i ćwiczył skoki na materac, oczywiście wszystko pod czujnym okiem mamy.

Fajna zabawa kiedy trzeba dać ujście chłopięcej energii, a nie można wychodzić z domu (np. kiedy brzydka pogoda, lub kiedy młodsza siostrzyczka jest chora i nie ma jak iść na spacer… ;-) )

 


kwi
16
2014

Skarpetkowa koszykówka






Nie wyrzucaj pojedynczych skarpetek. Nie wyrzucaj, tylko wrzucaj…  Nie wiem, czy tak jest w każdym domu, ale u nas jest wiele skarpetek bez pary… Zamiast je wyrzucać pozwijałam je w kulki i tak powstały świetne piłki do gry w koszykówkę…