Kategorie "eksperymenty"


sie
21
2014

Morskie pudełko sensoryczne






W garnku z gorącą wodą rozpuściliśmy dwie duże paczki żelatyny. Następnie wlaliśmy  to do dużej plastikowej skrzynki z wodą, wymieszaliśmy i dodaliśmy niebieski barwnik. Dodaliśmy też lód w celu przyspieszenia procesu tężenia. Na końcu wrzuciliśmy figurki morskich zwierząt i zanieśliśmy skrzynkę do piwnicy. Po paru godzinach wyciągnęłam morskie pudełko…

 


sie
21
2014

Eksperyment z piankami jojo






Zostało nam  trochę niezjedzonych pianek po zabawie  w budowanie, więc postanowiłam wykorzystać je do eksperymentu.

Przygotowałam cztery szklanki z  różnymi cieczami (zimna woda, gorąca woda, coca-cola i ocet).

Jaś wrzucał do szklanek pianki i obserwował  reakcje…


sie
21
2014

Eksperyment z kolorami






Do trzech szklanek nalałam do połowy wody. Jaś wrzucił do nich po kostce farb akwarelowych. Odczekaliśmy,  aż się rozpuściły.

Do słoików wlaliśmy wodę, olej i piankę do golenia. Dałam Jasiowi kroplomierz i pokazałam jak nabierać kolorową wodę i wlewać do słoików.

Najfajniejszy efekt  dawały kolorowe krople wlewane do oleju…

Na koniec Jaś ugotował zupę ze wszystkich składników… :)


sie
21
2014

Mieszanie kolorów






Przygotowałam 6 szklanek z wodą. W  trzech rozpuściłam barwniki spożywcze: żółty, niebieski i czerwony.

Przygotowałam  kroplomierz, flamastry pomarańczowy,  fioletowy i zielony oraz kartę do zapisania wyników.

Pokazałam Jasiowi jak nabierać kolorową wodę kroplomierzem i wlewać ją do szklanek.

Poprosiłam, żeby wymieszał kolory wg instrukcji i pokolorował wyniki odpowiednimi kolorami…

Na koniec Jaś sam eksperymentował z kolorami…


sie
21
2014

Epoka lodowcowa






Do plastikowego pojemnika wsadziliśmy kilka figurek morskich stworzeń i dinozaurów. Dolaliśmy wodę i wsadziliśmy do zamrażarki.

Następnego dnia Jaś ratował zamarznięte zwierzęta, pomagając im się wydostać z bryły lodu. W celu przyspieszenia procesu Jaś używał soku z cytryny, soli i wody… na końcu w ruch poszedł nawet młotek.


sie
21
2014

Wielka gąbka, wielka piana






Wielką gąbkę, wyciągniętą ze starego fotela mocno zmoczyłam wodą. Wręczyłam Jasiowi butelkę z  szamponem i pokazałam jak wyciskać szampon na gąbkę. Później wspólnie chodziliśmy, skakaliśmy po gąbce tworząc wielką pianę…


sty
28
2014

Zamarzające bańki mydlane






Postanowiliśmy zrobić eksperyment i sprawdzić jak będą zachowywać sie bańki mydlane na dworze w mroźny dzień.

Eksperyment jak najbardziej się udał, bańki zamarzały, a jednej (zamrazła w momencie zetknięcia się z blachą samochodu)  udało nam się nawet zrobić zdjęcie.


cze
22
2013

Butelki i flamastry






Zrobiłam przegląd flamastrów Jasia i okazało się, że prawie wszystkie są już zaschnięte lub prawie zaschnięte. Zamiast od razu wyrzucać je do kosza, postanowiłam zrobić mały eksperyment, wprowadzający w temat mieszania kolorów.

Na początku do butelki z wodą wsadziłam jeden mazak, żeby pokazać Jasiowi co się stanie z wodą…

Woda zabarwiła się na niebiesko, a Jaś obserwował cały ten proces, potrząsał co jakiś czas butelką i sprawdzał zmiany.

Kolejnym etapem było wrzucanie po kilka różnych flamastrów i obserwowanie zmian…

I tak czerwony i żółty zamieniły nam wodę w pomarańczowy płyn…

Niebieski i żółty dały nam kolor zielony….

A mieszanka różnych mazaków zabarwiła nam wodę na bardzo ciemny kolor, zbliżony do czarnego…


lut
18
2013

Gdzie te ziarenka?






Do dna miski przymocowałam za pomocą dwustronnej taśmy klejącej małą plastikową butelkę. Wsypałam do miski ryż (użyłam kolorowego) i przygotowałam lejek, miarkę do mleka, łyżkę i łopatkę do piasku.

Jaś posługując się na zmianę łyżką, miarką i łopatką wsypuje ziarenka do butelki, obserwując jak wpadają do lejka, a stamtąd do butelki. Zauważa, że ziarenka wsypane dużą łopatką napełniają butelkę dużo szybciej niż małą miarką i łyżką.

Na początku zabawy komentowałam Jasia czynności (np. “nasionka spadają z łyżki do lejka, z lejka przesypują się do butelki i opadają w dół”), później pozostawiłam go z tą zabawą bez komentarzy.

Jaś modyfikował zabawę po swojemu np. wyciągał lejek i sprawdzał jak ziarenka rozsypują się do okoła przy próbie wsypania ich do butelki.

Jaś bawił się w ten sposób naprawdę długi czas… jak na niego ;-)

Pomysł na zabawę zaczerpnięty z książki “Urodzony matematyk”.

Komentarz z książki na temat znaczenia zabawy:

Uczy o związkach przyczynowo-skutkowych. Ukazuje powtarzalności zjawisk – przy każdej próbie nasionka opadają w dół, nigdy nie unoszą się do góry (dla dorosłego jest to tak oczywiste, że nie zawsze docenia wagę tego odkrycia dla dziecka). Kształtuje umiejętność przewidywania efektów własnych działań. Skupia uwagę dziecka na kierunku i szybkości poruszania siędrobnych przedmiotów w przestrzeni. Umożliwia przeprowadzanie własnych eksperymentów.

Niemowlęta dostrzegają proste związki przyczynowo-skutkowe, pod warunkiem że dzieli je niedługi czas. Maluchy uderzają np. rączką w grzechotkę powieszoną nad łóżeczkiem, śledzą rezultaty swego działania (ruch, odgłosy). Starsze dzieci unieustannie prowadzą doświadczenia różnego rodzaju. Związki przyczynowo-skutkowe badają również utytułowani naukowcy.

 


sty
23
2013

Odkrywcze butelki






Przygotowałam dla Jasia zestaw odkrywczych butelek.

Małe plastikowe buteleczki wypełniłam substancjami i przedmiotami o różnych właściwościach, tak żeby w każdej mój maluszek mógł odkryć coś nowego.

Planowałam coś podobnego stworzyć już dawno temu, jak Jaś miał ok 6 miesięcy… trochę mi się przeciągnęło ;-)
Należy pamiętać, żeby zakleić zakrętki klejem i pozostawić do wyschnięcia zanim dacie maluchom, a i tak najlepiej kontrolować tego typu zabawy i nie zostawiać dziecka samego z takimi butelkami.

Zawartość butelek:

1. Oliwka dla dzieci + woda z odrobiną barwnika spożywczego + kilka koralików

Oliwka z wodą nigdy się nie połączą… tzn połączą po wielu wstrząsach na krótką chwilę, po czym powrócą do swojego pierwotnego stanu. Dodatkowo dorzuciłam kilka koralików (ja użyłam takich, które unoszą się na wodzie, dlatego korale zawsze pływają na linii połączenia oliwki i wody, jak dorzucicie elementy, które toną – będą pływać tylko w części wypełnionej wodą).

2. Płyn do mycia naczyń + woda + barwnik spożywczy + koraliki

Kolorowy płyn do mycia naczyń podczas potrząsania butelką robi dużo piany i bąbelków, do tego koraliki ciekawie pływają w gęstej mieszance.

3.  Butelka pływa – tonie

Do tej butelki wrzuciłam kilka przedmiotów które toną (guziki, cekiny) i które unoszą się na powierzchni wody (pocięte słomki do picia, mini pompony) i uzupełniłam wodą.

4. Szampon + brokat

Nalałam do butelki szampon i wsypałam złoty brokat, dodatkowo wrzuciłam do środka szklaną kulkę, która podczas poruszania butelką “maluje” brokatowe wzory w butelce.

5. Żel do włosów + szklana kulka

Napełniłam butelkę żelem do włosów do połowy i wrzuciłam szklaną kulkę. Kulka bardzo powoli porusza się w żelu.

6. Butelka morska

Do tej butelki Jaś wrzucał bursztynki, kamyki, muszelki i plastikowe rybki, a ja dolałam do niej wody.

7. Butelka morska nr 2

Dobrym pomysłem jest zrobienie butelki wypełnionej piaskiem i małymi kamykami, muszelkami, itp. Mi przypomniało się, że posiadam coś podobnego (dostałam jako pamiątkę z wakacji) więc nie robiłam dodatkowej własnej wersji.