lis
26
2012

Bałwankowe bombki






Dziś malowaliśmy naszą ulubioną techniką, czyli odbijaliśmy rączki… tylko, że tym razem nie na kartkach, ale na bomkach! :)

Białą akrylową farbą pomalowałam rączki Jasia, a ten odbijał je na czerwonych bomkach (chciałam kupić niebieskie, ale niestety nie znalazłam w żadnym sklepie).

Gdy bombki wyschły domalowałam białym paluszkom oczka, nosy, kapelusze i szaliki i tak powstały bałwanki!

I tak powstały świąteczne upominki dla bliskich… prawda, że piękne? :)

    2 komentarze

  1. ewa pisze:

    Pomysł bardzo mi się podoba! Jeszcze nigdy nie trafiłam na nic podobnego. Z takiego prezentu ucieszy się na pewno każdy!

  2. koleżanka :) pisze:

    Pewnie że piękne :) jak zwykle pomysłowe prezenty i własnoręcznie wykonane. Pamiętam jak kiedyś pomalowałaś zwykłe kieliszki złotą farbką i wyszedł piękny zestaw eleganckich kieliszków chyba dla rodziców na jakąś rocznicę, Jaś jak dorośnie to pewnie też będzie robił wam takie prezenty, najcudowniejsze bo własnoręcznie robione.

Dodaj swój komentarz