sty
21
2014

Bałwan malowany balonami






Do trzech balonów nalałam wodę (nie wiem czemu pomyślałam o  wodzie, bo chyba zwyczajnie napompowane równie dobrze by się sprawdziły)  tak, by stworzyć kulki o trzech różnych rozmiarach.

Porozmawiałam z Jasiem o bałwanku i o tym, że składa  się z trzech kółek małego, średniego i dużego. Później pokazałam mu trzy baloniki pokazałam jak moczyć je w farbie i odbijać na kartce. Poprosiłam by stworzył bałwana malując kółka zaczynając od największego na dole kartki… (oczywiście lepiej jak bałwan jest biały.. ale przy wcześniejszych zimowych obrazkach Jaś wykończył całą białą farbę więc u nas jest bałan niebieski).

Guziki malowane palcem… Jaś postanowił przyzodobić w ten spodób   również baloniki :)

Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Dodaj swój komentarz