kwi
24
2014

Autobus z pudełka po tic-tacach






Duże pudełko po miętowych tictacach okleiłam taśmą malarską tak, żeby zakleić miejsca na okna i drzwi (miejsca,  które mają pozostać przezroczyste).

Następnie poprosiłam Jasia o pomalowanie autobusu na czerwono.

Po wyschnięciu i zdjęciu naklejek z okien autobus był prawie gotowy… Obrysowałam czarnym markerem okna i drzwi oraz narysowałam kilka szczegółów. Rozgrzanym na gazową kuchenką gwoździem zrobiłam dziury na koła… przez które wsadziłam kółka z  innego zabawkowego pojazdu…

Autobus gotowy! i to z otwieranymi drzwiczkami…

Wszyscy wsiadać, drzwi zamykać!

Brak komentarzy, bądź pierwszy!

Dodaj swój komentarz