Archiwum "Wrzesień, 2014"


wrz
17
2014

Jesienny koszyk skarbów






Tym razem koszyk skarbów posłużył Jasiowi i Marysi. Sensoryczny koszyk pełen jesiennych skarbów. Najpierw nasypałam na dno trochę ziaren kukurydzy, a później powsadzałam to, co przynieśliśmy z jesiennego spaceru: kilka liści o różnych kształtach, kasztany, żołędzie, różnego rodzaju szyszki, klonowe “noski”, małe jabłka… Obok postawiłam drewnianą miskę, lupę i łyżkę. Dla Jasia dodatkowo  narysowałam kilka [ Czytaj dalej… ]


wrz
17
2014

Kasztanowe pająki






Ponieważ ostatnio ulubioną piosenką Jasia jest piosenka o pająku “itsy bitsy spider”, zrobiliśmy kilka pająków z kasztanów… Oczywiście podczas produkcji cały czas śpiewaliśmy pająkową piosenkę.. Zrobiłam po 8 dziurek w  każdym kasztanie.  Do każdej dziurki  wcisnęłam po kropli kleju. Wręczyłam Jasiowi pocięte druciki kreatywne i poprosiłam, żeby powtykał je do dziurek. Później pozaginałam odpowiednio nogi. [ Czytaj dalej… ]


wrz
17
2014

Akwarelowe liście jesienne






Odrysowałam kształty liści przyniesionych ze spaceru wodoodpornym cienkim markerem. Do malowania akwarelami najlepiej zastosować papier do akwareli lub w tańszej wersji (tak jak użyliśmy my) kartek z bloku technicznego, zamiast rysunkowego, czy papieru do drukarki. Odrysowane liście wręczyłam dzieciom wraz z pędzelkami, farbami i kubeczkiem wody. Super zabawa nawet dla niemowląt (11-miesięczna Marysia  sobie świetnie [ Czytaj dalej… ]


wrz
17
2014

Jesienne liście – trójstopniowe karty Montessori + książeczka






Przygotowałam karty ze zdjęciami popularnych liści i ich podpisami  (wybrałam drzewa rosnące w  naszej okolicy). Wydrukowałam je, nakleiłam na arkusz  zielonego papieru (zamierzam w przyszłości wszystkie karty o roślinach robić w kolorze zielonym) i zalaminowałam, a następnie wycięłam. Tak powstały trójstopniowe karty do dopasowywania Montessori. Dodatkowo wydrukowałam jeszcze jeden zestaw zdjęć z podpisami (tym razem [ Czytaj dalej… ]


wrz
16
2014

Ludziki z ciastoliny






Postawiłam na stoliku tackę z kilkoma pojemnikami ciastoliny i plastikowymi częściami ciała (takimi). Jaś  tworzył ludziki…


wrz
16
2014

Puszka i wstążka






W puszce po herbatce z plastikową pokrywką zrobiłam małą dziurkę  za pomocą śrubki. Do środka puszki włożyłam dość długi kawałek wstążki i przecisnęłam przez dziurkę. Wręczyłam Marysi…


wrz
16
2014

Marysia, Jaś i klamerki






Przygotowałam koszyk i drewniane klamerki. Zademonstrowałam dzieciom otwieranie i zamykanie klamerki i przypięłam kilka do brzegu koszyka. Jaś zapinał kolejne  klamerki, a Marysia je odpinała… To ćwiczenie jest jednym z najłatwiejszych ćwiczeń na rozwinięcie  u dziecka koordynacji mięśniowej.


wrz
16
2014

Litery foremkami malowane






Na papierowe talerze wycisnęłam farby w różnych kolorach. Przygotowałam foremki do ciastek/ciastoliny w kształcie liter i kartki. Pokazałam Jasiowi jak moczyć litery w farbie i odbijać na kartce.


wrz
16
2014

Literkowy obraz






Przygotowałam kawałek kartonu, piankowe literki, klej w płynie i pędzelek. Poprosiłam Jasia (Marysia też pomagała), żeby smarował karton klejem i przyklejał na nim literki. Kiedy klej  wysechł, wyciągnęłam farby i poprosiłam o  pomalowanie wszystkich liter. Na  koniec odbiliśmy literkową pieczątkę na kartce. Oczywiście podczas przyklejania i malowania wtrącałam “malujesz A”, “widzę, że przykleiłeś K”…


wrz
16
2014

Jedzenie łyżeczką






Marysia je zupę sama… łyżeczką. I to już długo, zaczęła sobie samodzielnie radzić (tak, że ja nie musiałam już jej pomagać drugą łyżeczką) ok 9 miesiąca… Początki  nie były łatwe… ale opłacało się… mogę w czasie obiadu sama… też jeść! Łyżeczkę dawałam Marysi od samego początku, kiedy tylko jadła coś płynnego (wszystko inne jadła rękami, [ Czytaj dalej… ]