Archiwum "Grudzień, 2013"


gru
26
2013

Orszak Trzech Króli – strój dla króla






Jeśli ktoś się wybiera na orszak Trzech Króli, to może będzie miał ochotę uszyć strój, jaki ja uszyłam Jasiowi w zeszłym roku…


gru
26
2013

Malujemy szopkę






Pomalowaliśmy rączkę na żółto, a paluszki na różowo. Odbiliśmy kilka takich rączek. Pisakami dorysowaliśmy szczegóły. Z kciuka powstało Dzieciątko Jezus w żłóbku, a  z pozostałych palców powstała Maryja z  Józefem i pastzerze. Tak powstały obrazki, którymi obdarowywał Jaś najbliższych. Tym świątecznym  akcentem chcieliśmy Wam wszystkim życzyć radosnych Świąt  


gru
26
2013

Szopka z drewnianych klocków






W zeszłym roku zrobiłam Jasiowi drewnianą szopkę taką: Jest bardzo fajna i Jaś uwielbia się nią bawić… Mimo  to w tym roku stworzyłam jeszcze jedną… trochę inną bo z klocków… Za pomocą kleju do decoupageu przykleiłam na drewniane klocki obrazki Maryi, Józefa, Dzieciątka Jezus, anioła, zwierząt, itd. Powstała  fajna zabawka. Jaś bardzo ją lubi, bo [ Czytaj dalej… ]


gru
26
2013

Pracowity adwent – gwiazda betlejemska






Zrobiliśmy gwiazdę… z pudełek po jajkach. Wycięłam  środkowe części z dwóch pudełek po jajkach i skleiłam tak, by stworzyły  gwiazdę         sześcioramienną (można skleić pięcioramienną). Dałam Jasiowi do pomalowania. Gdy gwiazda wyschła przykleiłam do środka żółtą bibułę oraz kilka  żółtych wstążek.


gru
26
2013

Pracowity adwent – oko opatrzności






Najpierw skleiłam trzy patyczki laryngologiczne ze sobą tak, by tworzyły trójkąt. Jaś pomalował trójkąt na żółto a drewniane kółko na biało. Na białym kółku Jaś odbił niebieski paluszek, ja domalowałam małą czarną kropkę i tak powstało oko. Oko przykleiliśmy na trójkącie wyciętym z białego kartoniku, który przykleiliśmy do drewnianego trójkąta. Na koniec dokleiłam filcowe powieki [ Czytaj dalej… ]


gru
26
2013

Pracowity adwent – Maryja






Zadaniem było  namalować ulubionego Świętego. Gdy zapytałam Jasia, kto jest jego ulubionym Świętym zastanawiał się pomiędzy Św. Mikołajem, a Św.  Jackiem… ostatecznie wybrał Maryję Więc powstała Maryja… ze stópki i rączki. Najpierw odbiliśmy niebieską stopę,  a potem pomalowaliśmy rękę na różowo, a palce (oprócz kciuka) na żółto. Tak powstała sukienka, głowa i korona Maryi. Niebieską [ Czytaj dalej… ]


gru
26
2013

Pracowity adwent – baranek






Do wykonania baranka  użyliśmy kartonu, drewnianych klamerek do bielizny i białej włóczki (dodaliśmy też wstążeczkę i mały  dzwoneczek). Wycięłam  kształt  baranków z kartonu. Jaś malował klamerki i kartoniki na różowo. Czarną farbą  domalowałam oczy i buzię. Klamerki  przypięłam do ciała owieczki tak, żeby stanowiły  nogi. Przymocowałam za pomocą kleju. Całość owinęłam  białą  włóczką i zawiesiłam [ Czytaj dalej… ]


gru
26
2013

Pracowity adwent – ryba






To miała być chrześcijańska ryba… wykonaliśmy dwie, ostatecznie do kościoła powędrowała ryba z patyków… Na arkuszu czarnego papieru narysowałam  klejem znak ryby i zostawiłam do wyschnięcia. Później z Jasiem rysowaliśmy po kartce kolorową kredą, a na końcu rozmazaliśmy kredę rękami. Druga ryba powstała z patyków laryngologicznych. Skleiłam je ze sobą na kształt podobny do ryby. [ Czytaj dalej… ]


gru
26
2013

Pracowity adwent – krzew gorejący






Do wykonania drzewka użyliśmy kawałka kartonu i rolki po papierze toaletowym, które to Jaś pięknie pomalował (bardzo się  usamodzielnił w tej dziedzinie, robi to  bardzo dokładnie i starannie i nie pozwala już mamie pomagać) na brązowo i zielono. Ogień zrobiliśmy z małych, pogniecionych kawałków bibuły w kolorach żółtym, pomarańczowym i czerwonym. Żeby  było łatwiej, nalałam [ Czytaj dalej… ]


gru
26
2013

Pracowity adwent – gołębica






Chodziliśmy na roraty, a  tam ksiądz codziennie zadawał dzieciom zadania do wykonania. Sporo się Jaś napracował podcza adwentu… Kilka  prac przedstawimy na blogu, może się komuś przyda…   Zrobiliśmy gołębicę (symbol Ducha Świętego) z papierowego talerza. Najpierw odcięłam boki talerza (skrzydła),  a z pozostałej części wycięłam ciało ptaka. Przykleiliśmy  skrzydła, a potem Jaś dokleił nogi [ Czytaj dalej… ]